Dobre z supermarketu

To oczywiste, że ucząc się, trenując lub prowadząc po prostu aktywny tryb życia potrzebujemy posiłków z odpowiednią dawką energii. Codzienność nie sprzyja odpoczynkowi, jesteśmy w ciągłym biegu. Rano wczesna pobudka i szybki wyjazd do pracy, popołudnie także przepełnione obowiązkami. Gdzie w tym całym zamieszaniu znaleźć miejsce na przyrządzenie solidnego posiłku zgodnego z wszelkimi zasadami zdrowego żywienia? Nie trzeba sięgać daleko, nie trzeba też wybierać się do drogiego sklepu ze zdrową żywnością. Większość wymagań zaspokoimy sięgając po dobrze wybrane produkty z miejscowego supermarketu.

Po pierwsze powinniśmy być w pełni świadomi tego, co trafia na nasz talerz. Najprościej więc przygotowywać jak najwięcej posiłków samodzielnie. Nie znaczy to, że codziennie będziemy stać przy garach. Wiele potraw można przygotować na dwa, a nawet 3 dni. Potrawy lub częściowe ich składniki możemy także mrozić. Gdy gotujemy dla siebie wiemy dokładnie, jakie ilości zostały wykorzystane do przygotowania posiłki, bez problemu obliczymy wartość energetyczną. Obiad na mieście lub fast-food nie da nam żadnej z tych informacji.

Oto kilka z produktów, po które powinniśmy sięgać częściej.

Masło orzechowe

Bomba kalorii, witamin i minerałów, idealna jako sporadyczny dodatek do diety zwłaszcza przed treningiem lub wysiłkiem umysłowym. Masło orzechowe zawiera m. in. witaminę B3, która jest naturalnym antidotum na apatię, bezsenność, depresję i zmęczenie. Masło zrobione z orzechów arachidowych zawiera dużo tłuszczu, jednak w większości są to dobroczynne tłuszcze nienasycone z reswaratrolem – naturalnym związkiem organicznym, bardzo silnym antyutleniaczem, który chroni przed chorobami układu krążenia.

Ser ricotta

Szkoda, że w Polsce jeszcze mało znany, bo zawiera trzykrotnie więcej wapnia niż serek wiejski lub twaróg. Pomaga w zachowaniu szczupłej sylwetki, jednocześnie zapobiegając utracie masy mięśniowej.

Płatki owsiane

Uwaga, nie mylmy ich z innymi rodzajami płatków zbożowych, kukurydzianych, fitness czy mieszanek no-name zwanych musli. Tradycyjne płatki górskie to bogate źródło błonnika i węglowodanów złożonych. Doskonałe na śniadanie w postaci placków owsianych, omletów z owocami czy znanej wszystkim owsianki.

Pomidory w puszce

Wykonany z nich sos przyprawiony ziołami doskonale zastąpi wszystkie inne, tłuste, zawiesiste sosy kuchni nie tylko włoskiej, ale i polskiej. Pomidory z puszki to źródło witaminy C, niezbędnej w produkcji kolagenu – białka utrzymującego jędrność skóry, oraz likopenu, który chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.

Makaron pełnoziarnisty

Obok pieczywa pełnoziarnistego warto pamiętać o makaronie. Zawiera on więcej błonnika, podobnie jak owsianka na długo podnosi poziom cukru we krwi i zapobiega napadom głodu. Oczywiście nie należy go łączyć z tłustymi sosami. Możemy wykorzystać sos z pomidorów w puszce.

Bataty

Słodkie ziemniaki dopiero rozpoczęły podbój polski. W słodkich ziemniakach znajdziemy mnóstwo witaminy A i C, białka o właściwościach antyoksydacyjnych, witaminę B6, która chroni przed chorobami serca, a także cenne dla zdrowia pierwiastki – żelazo, potas, mangan, miedź.

Jogurt naturalny

Niskokaloryczny produkt dostarczający wapń, witaminę D i regulujący perystaltykę jelit. Bez sprawnie działającego przewodu pokarmowego trudno o dobre samopoczucie, dlatego kubek białego jogurtu dziennie powinni spożywać wszyscy pragnący pozbycia się złogów z jelit. Szerokim łukiem omijamy przeróżne jogurty smakowe, a’la owocowe, zawierające dużo cukru i dodatków.

Każdy z nas doskonale zna te poranki, kiedy wstajemy z łóżka dwadzieścia minut później kosztem śniadania. Głodny żołądek oszukujemy kawą, a braki nadrabiamy około godziny 11 byle jakim kupnym śniadaniem. Nie mogliśmy zafundować sobie nic gorszego! Dlatego jeśli już rano przez głowę przebiega wiele spraw do załatwienia, zacznij od odżywczej bomby jedzeniowej :)